Tęczowy Most Email

 

 

Kto choć raz zaprzyjaźnił się ze zwierzęciem, nie uwierzy, że jak próbują wmówić niektórzy, istoty pozaludzkie nie mają duszy. Zwierzęta mają duszę, albo nie mamy jej również my – ludzie. Symbolem ich wiecznego trwania jest dla nas Tęczowy Most.

Za Tęczowym Mostem znajduje się miejsce szczęśliwości wszystkich zwierząt.rainbow

Są tam łąki i wzgórza dla wszystkich naszych Wyjątkowych Przyjaciół, więc mogą razem bawić się i biegać. Jest mnóstwo jedzenia, wody i słońca- nasi Przyjaciele żyją w cieple i dostatku. Wszystkim zwierzętom, które były chore i stare zostaje przywrócone zdrowie i wigor; ranne i okaleczone zostają uzdrowione i są znowu silne, dokładnie takie, jakie pozostały w naszych wspomnieniach i w snach z dni minionych.

Zwierzęta są tam szczęśliwe i zadowolone, z wyjątkiem jednej, małej rzeczy: każde z nich tęskni za kimś wyjątkowym, za kimś, kto pozostał. Razem bawią się i biegają, ale przychodzi taki dzień, kiedy jedno z nich nagle zatrzymuje się i spogląda w dal. Jego błyszczące oczy patrzą uważnie; jego ciało zaczyna drżeć. Raptem oddziela się od innych, leci przez zieloną trawę, szybciej i szybciej... Poznał Cię! I kiedy Ty i Twój Przyjaciel wreszcie się spotkaliście, przytulacie się do siebie w radości ponownego połączenia- nigdy nie będziecie rozdzieleni. Deszcz szczęśliwych pocałunków na Twojej twarzy, ręce tulą ukochaną głowę, znów patrzysz w te ufne oczy, które tak dawno odeszły z Twojego życia, ale na zawsze pozostały w sercu... Razem przechodzicie przez Tęczowy Most...

 

 

 

 

alma

 

ALMA – 16.09.2006 – 29.12.2008r.

Alma odeszła po tygodniowej walce z chorobą pozostawiając, pustke w moim sercu.

Była pierwszym devonem, który zamieszkał ze mną i w moim sercu. Była kotką, która wniosła w moje życie dużo szczęścia i radości. Lubiła spać ze mną w łóżku i uczestniczyć mi w porannej toalecie. Jej lekiem na moje smutki to wchodzenie na kolana, łaszenie się i mruczenie, nie chciała zejść póki nie wyczuła, że jest już dobrze. Nie lubiła się nudzić, a jej ulubioną zabawą było przynoszenie myszek, żeby jej rzucać, lubiła „aportować”.

Spij słodko malutka – bardzo tęsknie za Tobą.